sobota, 10 marca 2012

11.03.2012

6:54 a.m.
Zaczynam więc pisać pamiętnik. Nazywam się Tatiana i pochodzę z USA. Do niedawna mieszkałam z mamą i tatą. Niestety tydzień temu odbył się pogrzeb mamy. Bardzo za nią tęsknię. Mój chłopak, Niall bardzo mnie wspiera. Jego przyjaciele - Zayn, Harry, Liam, Louis - także. Bardzo się zżyłam z nimi wszystkimi. Moja najlepsza przyjaciółka, Tosia, pochodzi z Polski. Znamy się od najmłodszych lat. Tosia aktualnie wygrzewa się na słońcu w Hiszpanii. Nic nie wie o mojej mamie. Jednak trzeba będzie jej powiedzieć, ale to jak przyjedzie, czyli już za 3 dni. Za niedługo ma przyjść Niall więc muszę się zacząć szykować. Wieczorem napiszę co się dzisiaj wydarzyło. <3

9:34 p.m.
Nialler zabrał mnie na wycieczkę po Anglii, tak bo to tu teraz mieszkam, w Anglii. Mama wpadła na pomysł z przeprowadzką. Był trafny, poznałam tu miłość mojego życia, przyjaciół. Byliśmy razem na London Eye, a potem poszliśmy do Milk Shake City wraz z resztą zespołu One Direction. Po długiej, wyczerpującej wycieczce wróciliśmy do domu. Dzisiaj chłopcy u mnie śpią, bo tata pojechał na 3 dni do USA. Nie chciałam zostać sama w domu, więc poprosiłam tatusia, aby dotrzymali mi towarzystwa właśnie oni. Tata zgodził się od razu. Wieczorem oglądaliśmy film, jakiś horror. Piszczałam jak głupia, z resztą nie tylko ja, ale i Harold, który przytulał się do Louisa. Harry jest najmłodszy z zespołu. Ma brązowe loki, a gdy się uśmiechnie widać słodziutkie dołeczki, naprawdę jak dziecko. Harold jest singlem, ale z plotek słyszałam, że podkochuje się w Tosi. Uwielbia wygłupiać się z Louisem, najstarszym z zespołu, a jednak pozory mylą. Bo ten 20-latek jak najbardziej nieogarniętą osobą jaką znam. Uwielbia robić kawały i różnego rodzaju przypały. Ma dziewczynę, śliczną Eleonor, z którą od niedawna się przyjaźnię. Jego ulubionym zajęciem jest denerwowania Zayna. No tak, ten nieziemsko przystojny mulat jest przewrażliwiony na punkcie wyglądu, mody. Nie ruszy się na krok bez lusterka. Może wydaje się, że to zadufany egoista, ale jednak naprawdę kocha swoich przyjaciół i martwi się o nich kiedy nie ma ich koło niego. Koło śpiącego już Zayna, siedział Liam. To z nim najlepiej szło się dogadać. Nazywamy go Tatusiem ponieważ to właśnie on jest odpowiedzialny za porządek, za chłopców. Jedyny mądry w tym zespole chociaż czasem potrafi zaleźć za skórę. 
Teraz wszyscy śpią. Idę do siebie na górę tylko muszę uważać, żeby nie obudzić Niallera. Dobranoc <3 .



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz